Czterna?cie długich miesięcy
Dla Wojciecha Rajtara czas zatrzymał się 14 miesięcy temu na trasie Proszowice - Kraków. Poważny wypadek samochodowy zdawał się przekre?lać nie tylko plany sportowe, ale w ogóle życiowe. Pierwsze rokowania nie były najlepsze. Nie wiadomo było, czy Wojtek będzie mógł normalnie funkcjonować. A jednak nie tylko doszedł do siebie, ale już jesienią wraca nawet na boisko.