Mężczyzna zagryziony przez psy
Mieszkaniec Dąbrowy Górniczej wracał z małżonką do domu po zabawie sylwestrowej. Doszło do sprzeczki. 57-latek zostawił żonę i odszedł. Nie wiadomo dlaczego postanowił przejść przez posesję należącą do jednej z dąbrowskich firm, której pilnowały trzy psy.