Remont niezbędny
Kamienica jest w fatalnym stanie. Sypiący się dach i zniszczone rynny stwarzają poważne zagrożenie dla mieszkańców.
- W piątek omal nie doszło do tragedii. Szłam do klatki schodowej i chciałam wyciągnąć z torebki klucze. Nie mogłam ich znaleźć. Z pomocą przyszła mi sąsiadka, która akurat stała pod drzwiami. Kiedy do mnie podchodziła, z dachu odłamał się spory kawał tynku i upadł w miejscu, gdzie przed chwilą stałam - opowiada Agnieszka Pietrucha, jedna z mieszkanek