Złamał pan prawo, panie prezydencie - twierdzi jeden z chorzowian

Bolesław Pływaczyk, pełnomocnik swojego brata Andrzeja, współwłaściciela nieruchomości przy ul. Katowickiej, jest prawdziwą zmorą dla chorzowskich urzędników. W przeciągu niespełna roku doprowadził do tego, że jego nazwisko powoduje grymas niezadowolenia na twarzach urzędników zatrudnionych w magistracie.



1983 |927 |1547 |1893 |820 |1542 |1622 |75 |1073 |1314 |