Pies zagryzł dziecko
Policja bada przyczyny tragedii do której doszło we wtorek po południu w Sulejówku. Pies zagryzł siedmiomiesięczną dziewczynkę. Na razie nie znane są szczegóły zdarzenia. Wiadomo jedynie, że dzieckiem zajmowali się dziadkowie, w czasie gdy rodzice byli w pracy. Wczoraj spacerowali z wnuczką, która siedziała w wózku. Nagle do wózka doskoczył rottweiler, który wydostał się z kojca. Rzucił się na dziecko. Pomimo reanimacji, dziewczynka zmarła.