Na dole jeszcze nie byli
Mają po szesnaście lat. Wiedzą już, co będą w życiu robić. Wybrali zawód górnika, mają już nawet podpisane umowy z przyszłym pracodawcą, czyli Kompanią Węglową. Po kilkunastu latach stagnacji w górniczym szkolnictwie zawodowym - znów do czarnej roboty garną się tłumy. Kilka osób na jedno miejsce - to najlepszy dowód!