Nie ma podejrzanych
Wciąż nie są znane personalia osób, które dokonały brutalnego mordu na 40-letnim mężczyźnie, mieszkańcu Malborka. Przypomnijmy. Poćwiartowane ciało mężczyzny znaleźli funkcjonariusze tczewskiej policji, w lesie pomiędzy Wielgłowami a Subkowami. Policja znalazła czaszkę, rękę oraz obie nogi mężczyzny. Później w lesie swarożyńskim natrafiono na pozostałe części ciała. Nieżyjącego mężczyznę udało się zidentyfikować na podstawie linii papilarnych.- Trwa bardzo poważne śledztwo w tej sprawie - informuje Gabriela Sikora, rzecznik prasowy z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku. - Nie ma jednak żadnych dodatkowych elementów, które pozwoliłyby na ustalenie podejrzanych. Szczegółów śledztwa nie możemy zdradzić.