Zderzenie dwóch tramwajów nr 11. MPK podejrzewa sabotaż
- Potworny huk! Myślałam, że wanna spadła mi do sąsiadki, bo akurat mamy remont rur w domu - opowiada zdenerwowana Sylwia Drabik z ul. Żeromskiego 103, która z okna zobaczyła skutek zderzenia dwóch tramwajów linii nr 11, na skrzyżowaniu ulic Kopernika i Żeromskiego. - Dobrze, że mama pojechała tramwajem pół godziny wcześniej - wzdycha z ulgą łodzianka.