Fikcyjna aukcja
570 złotych stracił 14-latek z Dąbrowy Tarnowskiej, który za pośrednictwem jednego z portali internetowych, chciał kupić telefon komórkowy. Wpłacił pieniądze na konto. Po kilku dniach zaniepokojony tym, że nie otrzymał zamówionego towaru, wysłał kolejnego e-maila. Dostał odpowiedź, z której wynikało, iż właściciel skrzynki internetowej wcale nie pośredniczy w sprzedaży telefonów.