Pięć dziewczyn z II Liceum Ogólnokształcącego w Siemianowicach Śląskich tworzy Teatr Nieduży
Gramy dzisiaj na setkę. Pamiętajcie, że za sobą też będziecie miały widownię. Edyta zrób światła na entre - Eugeniusz Sikorski, polonista z II LO im. Jana Matejki w Siemianowicach, po godzinach poeta i miłośnik teatru, rozpoczyna próbę. Pięć dziewczyn w skupieniu czeka na swoją kolej. Każda z nich w odpowiednim momencie wchodzi na scenę i swoim ciałem odgrywa stworzoną przez siebie rolę. Bo Teatr Nieduży właśnie na tym polega. Aktorki nie biorą do ręki gotowych dramatów, scenariuszów i tekstów. Jedyne, co dostają, to rekwizyt. Resztę wymyślają same. Dziś na scenie stoi wózek sklepowy pożyczony z jednego z supermarketów.