Gdynia. Po mieszkańcach, teraz radni dyskutowali o zagospodarowaniu Skweru Plymouth
Radni z komisji gospodarki mieszkaniowej Rady Miasta Gdyni są w stanie zaaprobować kontrowersyjny projekt planu zagospodarowania przestrzennego skweru Plymouth na wprost Urzędu Miasta. W ubiegłym tygodniu natomiast, podczas debaty publicznej w magistracie, na planie suchej nitki nie zostawili mieszkańcy. Radni do projektu też będą mieli uwagi. Jednak wielu z nich, nawet tych z opozycji, po kilkugodzinnych wyjaśnieniach, które usłyszeli od dyrektora Biura Planowania Przestrzennego w Gdyni Marka Karzyńskiego i wiceprezydenta miasta Marka Stępy, przyznało, że będzie głosować za przyjęciem dokumentu. Ze względu na konieczność rozpatrzenia przez prezydenta Gdyni licznych uwag do projektu głosowanie na forum rady nie odbędzie się w lutym, lecz może przesunąć się nawet o dwa miesiące.
Przypomnijmy, że wyłożony niedawno do publicznego wglądu projekt planu zagospodarowania skweru Plymouth i przylegających terenów zakłada m.in. budowę drugiego budynku Urzędu Miasta w miejscu, gdzie obecnie funkcjonuje kryte lodowisko i boisko MOSiR. Górujący nad okolicą gmach o powierzchni 10 tys. m kw. ma być dziesięciopiętrowy. Planuje się, aby przylegał do niego niższy kompleks kulturalno–sportowo–rekreacyjny, w którym - obok sal kinowych, basenu, lodowiska, czy gabinetów odnowy biologicznej i sal fitness - znaleźć ma się miejsce na handel. Skwer Plymouth, od strony ul. Świętojańskiej według założeń planu, pozostanie niezabudowany. Tylko na jego skraju, od strony ul. Partyzantów, dopuszcza się wzniesienie 5–kondygnacyjnego budynku. Pod całym terenem powstać mają parkingi podziemne na co najmniej 800 samochodów. Nie jest na razie znana nawet przybliżona data przyszłej inwestycji. Na budowę wszystkich obiektów w tym miejscu rozpisać trzeba będzie konkurs architektoniczny. Radni postulowali zaś głównie zwiększenie liczby miejsc parkingowych i wycofanie się z pomysłu poprowadzenia przez park od strony ul. Legionów drogi serwisowej.
– Ale na razie trudno o szczegółowe komentarze, bo ocena projektu zagospodarowania skweru Plymouth i okolic musi być wystawiana w połączeniu z analizą, planowanej na ten rok, inwestycji modernizacji węzła komunikacyjnego przy stacji SKM Gdynia Wzgórze św. Maksymiliana – mówi Paweł Stolarczyk, radny Prawa i Sprawiedliwości. – Umówiliśmy się już z miejskimi włodarzami, że przedstawią nam założenia tych prac w przyszłym tygodniu.
Marek Karzyński mówi, że są duże szanse, aby uwagi radnych rozpatrzyć pozytywnie.
– Jesteśmy w stanie zrezygnować z drogi serwisowej przez park, jeśli będzie ona budziła kontrowersje – twierdzi Karzyński. – Bardziej złożony jest temat zwiększenia liczby miejsc parkingowych, bo zmiany trzeba poprzedzić badaniami przepustowości przylegającego do skweru układu drogowego. Może się bowiem okazać, że zbyt duża liczba miejsc parkingowych spowoduje wzmożony ruch samochodów i przyczyni się do korków. Ale, skoro radni sobie tego życzą, wykonamy jeszcze raz taką analizę.
Na temat zagospodarowania skweru Plymouth w zeszłym tygodniu wypowiedzieli się mieszkańcy Gdyni. Ich opinie były dużo bardziej stanowcze, niż radnych. Pomysł budowy gmachu na skraju skweru mieszkańcy nazwali zamachem na jeden z ostatnich terenów zielonych w centrum Gdyni. Mieszkańcy, podobnie, jak radni protestują też przeciwko pomysłowi poprowadzenia przez park drogi zaopatrzeniowej dla planowanych budynków. Nie podoba im się wycinka wielu drzew na tym terenie. Część mieszkańców utrzymuje, że planowane obiekty handlowo–rekreacyjne nie mogą sąsiadować z tak ważnym dla gdynian miejscem, jakim jest Pomnik Ofiar Grudnia 70'.